Darmowa dostawa dla wszystkich zamówień od 325 złotych
Facebook Instagram

Z którego kraju jest najlepsza oliwa?

Włoska, hiszpańska, grecka, a może portugalska?

To podchwytliwe pytanie, które często zadają mi klienci, a na które nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Nie dlatego, że brak mi wiedzy. Po prostu, to jest pytanie …bardzo otwarte, z kilkoma wariantami odpowiedzi.

Pogłoski mówią, że trzeba unikać oliw włoskich, bo często są fałszowane. To również prawda i nieprawda. Owszem, zdarzały się afery związane z włoskimi producentami, ale fałszowanie oliwy to problem globalny – dotyczy wielu krajów. Włochy po prostu trafiły pod lupę mediów i padły „ofiarą” kilku głośnych reportaży.

Kolejną sprawą jest, że markety są zalane oliwami greckimi, przez co w Polsce utarło się, że te właśnie są najlepsze. Nie jest to prawda. W ostatnim czasie próbowałem około 50 greckich oliw i może 5 z nich mi smakowało. Tymczasem w Hiszpanii przetestowałem ponad 70 różnych oliw – i ponad 50 z nich były na tyle dobre i ciekawe, że mógłbym nawet je sprzedawać.

Jeśli miałbym wskazać kraj, w którym najłatwiej trafić na oliwę dobrej jakości, powiedziałbym: Hiszpania. Myślę też, że wysoko będzie stała Portugalia i Włochy, aczkolwiek dużo zależy od regionu. Południe Włoch, czyli Apulia i Sycylia to oliwne „zagłębie” kraju. Tam znajdziemy wielu świetnych producentów, a sama produkcja jest naprawdę duża. Reszta regionów ma bardzo mało gajów, a producenci często kupują gotową oliwę z Apulii i sprzedają jako swoją. Tego typu zabiegi powodują, że oliwa na północy często jest droższa. Jednak nie jest tak, że teraz na północy nie ma dobrej oliwy – jak najbardziej możemy taką znaleźć, ale jest to trudniejsze, niż w południowych regionach.

Podsumowując, to zależy od Ciebie, która oliwa Ci zasmakuje!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *